Mutacja w genie HFEHemochromatoza to choroba genetyczna, co oznacza, że za jej wystąpienie odpowiada błąd (mutacja) w genach. Najczęściej takie błędy występują w genie HFE (1 na 8 osób ma jedną mutację w tym genie [1]).Wyróżniamy kilka rodzajów choroby, jednak najczęstsza – hemochromatoza pierwotna – jest spowodowana zmianami (mutacjami) w genie HFE.Gen ten odpowiada za produkcję białka HFE, które chroni narządy przed nadmiernym wchłanianiem żelaza z krwi. U osób chorych na hemochromatozę pierwotną białko HFE ma niepoprawną budowę, przez co przepuszcza ono do narządów zbyt dużo żelaza.Zmiany, które mogą prowadzić do pojawienia się choroby, to mutacje: C282Y, H63D, S65C. To czy choroba się w pełni rozwinie, zależy od ilości i układu wadliwych genów. Jak jednak się dowiedzieć, czy takie zmiany występują? Na to pytanie odpowie test genetyczny – jedyna metoda, która może w 100% potwierdzić genetyczną skłonność do zachorowania lub wykluczyć hemochromatozę.Istnieje kilka możliwych schematów zmian w genie HFE, które pokaże wynik testu genetycznego. Najczęstszym (u 1 na 8 osób) jest obecność jednej wadliwej kopii genu C282Y lub H63D (tzw. heterozygota). Osoba posiadająca taki układ genów jest nosicielem hemochromatozy, w niektórych przypadkach może wykazywać skłonność do lekkiego przeładowania żelazem, jednak najczęściej nigdy nie będzie mieć żadnych objawów choroby.Czy wiesz, że…?Jeżeli zarówno matka, jak i ojciec będą posiadaczami po jednej wadliwej kopii genu, istnieje 25% ryzyko, że ich dziecko będzie posiadało już dwie wadliwe kopie (czyli będzie tzw. homozygotą). Właśnie dwie wadliwe kopie genu (homozygota C282Y/C282Y) są w największym stopniu odpowiedzialne za pełnoobjawową postać choroby, która może prowadzić do ciężkiego przeładowania żelazem.1 na 200 osób posiada taki układ w genie HFE [2].U osób tych może dochodzić do długotrwałego odkładania się żelaza w narządach i w konsekwencji do chorób wątroby, serca, trzustki, stawów, czy zaburzeń hormonalnych. Dlatego tak ważne jest, aby już przy wystąpieniu pierwszych objawów postawić poprawną diagnozę, wdrożyć skuteczne leczenie i przeciwdziałać wyniszczeniu narządów. Należy również pamiętać, że hemochromatoza jest chorobą dziedziczną.Zobacz: Schemat dziedziczenia genów w przypadku hemochromatozy pierwotnej.Pozostałe mieszane mutacje heterozygotyczne w genie HFE (np. H63D/S65C lub C282Y/S65C) bardzo rzadko prowadzą do poważnych konsekwencji zdrowotnych (2-5% przypadków). Jednak także u osób z takim genotypem należy monitorować parametry gospodarki żelazem we krwi (poziom żelaza w surowicy, ferrytynę, WST).Powyższe mutacje w genie HFE dotyczą hemochromatozy pierwotnej, której pierwsze objawy są najczęściej (choć nie jest to regułą) obserwowane ok. 40-50. roku życia.Pozostałe rodzaje hemochromatozy są bardzo rzadkieIstnieje jeszcze jedna, rzadka odmiana choroby – hemochromatoza młodzieńcza (<5% przypadków). Ma ona wcześniejszy i mocniejszy przebieg (pierwsze objawy pokazują się ok. 20. roku życia, chory często przedwcześnie umiera). Za hemochromatozę młodzieńczą odpowiadają zmiany w pozostałych genach odpowiedzialnych za równowagę żelaza w organizmie. Są to geny: HAMP, HJV, TfR2 lub SLC40A1. Trzecia odmiana hemochromatozy to hemochromatoza wtórna. Jest to przeciążenie żelazem, które wynika z innych czynników niż mutacje w genach. Mogą to być na przykład [2]:beta-talasemia,niedokrwistości syderoblastyczna,hipoplazja,aplazja układu erytrocytarnego,wirusowe zapalenie wątroby,alkoholowa choroba wątroby,niealkoholowe stłuszczenie wątroby,przewlekłe zapalenie trzustki,mukowiscydoza,niedobór oksydazy ksantynowej.Zawsze warto sprawdzić, co jest przyczyną za wysokiego poziomu żelaza, gdyż każde z powyższych schorzeń może być niebezpieczne dla zdrowia.Źródła:[1] M. Madej, Hemochromatoza, „Przegląd Reumatologiczny” 2009, nr 1 (25), s. 9.[2] K. Derc, M. Grzymisławski, G. Skarupa-Szabłowska, Hemochromatoza pierwotna, „Gastroenterologia Polska” 2001, (2).[3] R. Bacon, P. C. Adams, K.V. Kowdley, L.W. Powell, A.S. Tavill, Diagnosis and Management of Hemochromatosis 2011 Practice Guidline by the American Association for the Study of Liver Disease, „HEPATOLOGY” 2011, Vol. 54, No. 1.