Uprawiasz sport i martwi Cię poziom żelaza?

Zanim sięgniesz po suplementy, przeczytaj poniższy tekst!

Dlaczego prawidłowy poziom żelaza jest ważny dla sportowca?

Prawidłowe funkcjonowanie organizmu w warunkach wysiłkowych zapewnia żelazo, dzięki któremu tlen jest transportowany do wszystkich komórek [1]. Do mięśni tlen doprowadzają czerwone krwinki (hemoglobina), do czego żelazo jest konieczne. Podczas wysiłku fizycznego zapotrzebowanie na tlen zwiększa się. Zwiększa się również utrata żelaza z potem i moczem. Zawodowi sportowcy monitorują poziom żelaza, dostosowując dietę i suplementację do aktualnego zapotrzebowania. Robią to jednak zawsze pod opieką specjalisty.

Wiele osób uprawiających sport amatorsko ma poczucie skazania na anemię i niedobór żelaza. Kiedy ich osiągnięcia sportowe się nie poprawiają, problemów szukają właśnie w zbytniej utracie tego pierwiastka. Aby temu zapobiec, bez konsultacji z lekarzem i bez badań laboratoryjnych, sięgają po preparaty z żelazem…

Istnieje również przekonanie, że takie preparaty należy spożywać nie tylko ze względu na ryzyko niedoboru, ale także aby zwiększyć swoją wydolność mięśniową, siłę i wytrzymałość. Spożywanie dodatkowych ilości żelaza ma poprawić kondycję, wyniki sportowe i sprawić, że zmęczenie podczas treningu będzie mniejsze. Czy jednak faktycznie tak jest?

Przeciążenie żelazem – dla sportowca jeszcze gorsze niż anemia!

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że żelazo również można przedawkować, a jego nadmiar jest niezwykle szkodliwy. W związku z tym po suplementy z żelazem można sięgać tylko w przypadku stwierdzonego niedoboru, a uzupełnianie żelaza powinno odbywać się pod opieką lekarza lub dietetyka klinicznego. Dlaczego? Nadmierne dostarczenie żelaza, a w szczególności suplementacja, może doprowadzić do przeciążenia żelazem. Również u sportowców! Jeżeli żelaza w formie ferrytyny jest zbyt dużo, jego nadmiar zaczyna odkładać się w narządach i powodować toksyczne reakcje. Nagromadzone żelazo powoli niszczy komórki poszczególnych narządów – mogą zostać zniszczone m.in. wątroba (marskość i rak wątroby), trzustka (cukrzyca typu 2), stawy (zwyrodnienia) czy serce (niewydolność serca).

Objawy przeciążenia żelazem – osłabienie, bóle mięśni i stawów

Początkowo nadmiar żelaza może dawać podobne objawy jak niedobór. Pojawiają się przewlekłe zmęczenie, brak energii, bóle mięśni czy stawów – odbierające przyjemność z treningów, obniżające sprawność i kondycję. Objawy te mogą skłaniać do przyjmowania jeszcze większych ilości żelaza. W takiej sytuacji zmęczenie nie przejdzie, a objawy będą się pogłębiać. Mogą wystąpić również kolejne: częste infekcje, ogólne osłabienie. Następne dochodzą objawy zniszczenia narządów, w tym wspomniane choroby wątroby, ale również np. niepłodność czy impotencja.

Nierozsądne jest rutynowe stosowanie żelaza w postaci suplementów: nadmiar jest tak samo szkodliwy jak niedobór. Istnieje ryzyko, że samodzielne leczenie się suplementami żelaza nie rozwiąże prawdziwych przyczyn zmęczenia odczuwanego przez sportowca lub innych problemów związanych z nieodpowiednim odżywianiem i bardziej zaszkodzi, niż pomoże [2].

Wiele osób ma genetyczną skłonność do przeciążenia żelazem, nawet o tym nie wiedząc – powinny one szczególnie uważać na każdą dodatkową ilość żelaza

1 na 8 osób jest nosicielem genu, który odpowiada za najczęstszą chorobę genetyczną – hemochromatozę. W przebiegu hemochromatozy organizm wchłania każdą ilość żelaza i zbiera go w „magazynach”, przede wszystkim w wątrobie. W pewnym momencie dochodzi do przeciążenia magazynów, a żelazo zaczyna być toksyczne.

Mało kto jest świadomy obecności tej genetycznej skłonności do gromadzenia żelaza. Jednak jeżeli występuje, dodatkowa suplementacja lub dieta bogata w żelazo są bardzo niebezpieczne. Bez poznania swoich genów nie można być pewnym, czy nie ma ryzyka choroby, a co za tym idzie – czy suplementacja żelazem nie jest szczególnie szkodliwa.

Uprawiasz sport? Sprawdź, czy potrzebujesz większej ilości żelaza!

Nie zmieniaj nawyków żywieniowych i nie wprowadzaj dodatkowych suplementów bez pewności, że ich potrzebujesz. Najpierw sprawdź, czy Twój poziom żelaza i ferrytyny faktycznie jest zaniżony. Jeśli jest obniżony – skonsultuj wyniki z lekarzem i lecz się pod jego kontrolą. Natomiast jeśli jest zawyżony, w pierwszej kolejności sprawdź, czy nie jesteś jedną z osób w grupie ryzyka przeciążenia tym pierwiastkiem. Wykonaj proste badanie genetyczne, które da Ci pewną odpowiedź i szansę na wprowadzenie działań zaradczych. Leczenie nadmiaru żelaza polega bowiem nie tylko na wykluczeniu jego zwiększonych ilości z diety.

Najważniejsze jest pozbycie się ilości już nagromadzonych. W tym celu wprowadza się odpowiednie leczenie. Jeżeli nie doszło jeszcze do uszkodzenia narządów, po obniżeniu poziomu żelaza (i ferrytyny) do bezpiecznego poziomu uczucie zmęczenia i osłabienia powinny zniknąć, a pacjent wrócić do swojej dawnej aktywności i kondycji. Bardzo ważny jest również fakt, że utrzymywanie żelaza na odpowiednim poziomie, zapobiega rozwojowi niebezpiecznych chorób.

Jak wykonać badanie genetyczne? To prostsze niż myślisz

Hemochromatoza jest chorobą genetyczną, więc diagnozę potwierdzającą można postawić na podstawie wyniku badania genetycznego (w kierunku zmian w genie HFE). Tylko to badanie pozwala w 100% wykluczyć hemochromatozę jako powód chronicznego zmęczenia.

 

Test DNA realizowany jest na podstawie wymazu z policzka, co jest szybkie, bezbolesne i bardzo proste. Próbkę można pobrać samodzielne w domu, a następnie odesłać bezpłatnym kurierem do laboratorium. Wynik dostępny jest w ok. 15 dni roboczych. Takie badanie wystarczy wykonać raz w życiu, ponieważ badane fragmenty DNA są niezmienne. Rezultat jest ponadto niezależny od innych czynników, m.in. stanu zdrowia, stylu życia czy używanych leków.

 

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, napisz do naszego eksperta!

Źródła:
[1] M. Dymkowska-Malesa, Z. Walczak, Suplementacja w sporcie, “Nowiny Lekarskie” 2011, 80, 3, 199–204
[2] ŻYWIENIE SPORTOWCÓW Praktyczny poradnik zdrowia i odżywiania sprzyjającego wysokiej formie. opracowany przez Grupę Roboczą ds. Żywienia przy Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim w oparciu o ustalenia zawarte podczas Międzynarodowej Konferencji Uzgodnieniowej zorganizowanej w siedzibie MKOl w Lozannie w czerwcu 2003 r.